Subskrypcja Euromission Polska

Twój e-mail

dodaj usuń

EWANGELIZACJA
ZAMOŚĆ 2006

 

17 września 2006 roku na zaproszenia ludzi wierzących z Zamościa pojechaliśmy tam na dwie ewangelizacje. Pierwsza z nich miała miejsce przed budynkiem, w którym spotyka się tamtejszy Zbór. Na tym Nabożeństwie ewangelizacyjnym obecnych było ponad 100 osób, a dzięki nagłośnieniu byliśmy słyszalni w okolicznych blokach. Mieliśmy wspaniałą pogodę więc cały program przebiegał bez zastrzeżeń. Jako zespół misyjny usługiwaliśmy tam pieśniami, dramami i świadectwami, a Michał dzielił się Słowem. Była to dla nas szczególna ewangelizacja gdyż tak naprawdę był to nasz debiut sceniczny i wielu z nas właśnie wtedy przełamywało swoje wewnętrzne blokady. Pod koniec Nabożeństwa, gdy Michał zrobił wezwanie mogliśmy widzieć podniesione do góry ręce, a także ludzi, którzy wychodzili do przodu, prosząc o modlitwę.

Nasza druga ewangelizacje tego dnia odbyła się na głównym Rynku Starego Miasta w Zamościu. Mieliśmy możliwość występowania na dużej scenie estradowej rozstawionej przez miasto na specjalne okazje. Do ewangelizacji przyłączył się zespół muzyczny z Kościoła Oaza, część grupy Kalejdoskop oraz młodzież z miejscowego Zboru. W programie były pieśni dla Boga, pantomimy i dramy, taniec i przekaz Bożego Słowa. Agnieszka, Dagmara i Ryszard dzielili się świadectwami Bożego działania w ich życiu.
Dzięki temu, że mogliśmy być na Rynku, wielu ludzi mogło usłyszeć Ewangelię. Szacujemy, że było ponad pół tysiąca osób, ale jeszcze więcej osób mogło nas słyszeć w pobliskich kamienicach i domach, a także spacerując po deptaku. Po koncercie wiele osób podniosło ręce i modliło się o zbawienie. Kilka osób wyszło również do przodu i mogliśmy modlić się z nimi o rozwiązanie ich problemów i uwolnienie od nałogów. Wierzymy, że będziemy mogli przyjechać do Zamościa ponownie. Bóg nam bardzo pobłogosławił i otrzymaliśmy też zaproszenie do innych miejscowości, aby tam zorganizować koncert.

Świadectwo z ewangelizacji:

Po świadectwie, które składałem, podeszła do mnie 50-letnia kobieta, Elżbieta, która zadała mi pytanie: Jak pan został uwolniony od papierosów? Odpowiedziałem jej, że to nie stało się moją siłą, ale sam Jezus Chrystus to uczynił. Ona powiedziała: Chcę być wolna od papierosów. Po krótkiej rozmowie z nią zaproponowałem modlitwę. Była trochę zmieszana, ale ostatecznie się zgodziła. Kiedy skończyłem się modlić, odpowiedziała, że coś w środku poczuła. Dałem jej kilka wskazówek jak przychodzić do Jezusa i się modlić. Zaproponowałem także kontakt z pastorem miejscowego zboru i umówiła się na rozmowę duszpasterską.

Ryszard

 


 


Zdjęcia z
ewangelizacji

 

| Strona domowa | Wizja | Jak działamy | Historia | Michał i Małgorzata | Ewangelizacje |
| Czytelnia | Aktualności | Galeria | Adres | Jak mogę wspierać | Księga gości |